Internetowa Gazeta Festiwalu Filmowego Watch Docs. Prawa Człowieka w Filmie
Blog > Komentarze do wpisu
Ile kosztuje poród


fot. Watch Docs

Christy Turlington, znana modelka, o mało nie straciła życia podczas swojego drugiego porodu. Traumatyczne przeżycie sprawiło, że zainteresowała się problemem umieralności kobiet podczas porodów na świecie.

Christy Turlington, znana modelka, o mało nie straciła życia podczas swojego drugiego porodu. Traumatyczne przeżycie sprawiło, że zainteresowała się problemem umieralności kobiet podczas porodów na świecie.

W filmie „No Woman No Cry” poznajemy historie kobiet w ciąży na trzech kontynentach. Masajkę, która w bólach przedporodowych musi przemierzać dziewięć kilometrów do najbliższej kliniki,  mieszkankę slumsów Dhaki (Bangladesz), lekarkę w Gwatemali zajmującą się pomocą przy aborcjach oraz kobiet nie posiadających ubezpieczenia zdrowotnego (a tym samym pozbawione pomocy) w USA.

W Afryce dostęp do opieki medycznej jest niezwykle trudny, ale gdy już się uda go dostać, nie trzeba za niego płacić. W USA natomiast szpitale zamieniły się w źródła ogromnego biznesu. – Poród może okazać się bardzo kosztowną sprawą, nawet 20 tys. dolarów – mówi lekarka pracująca w USA. 20 proc. kobiet, których nie stać na ubezpieczenie zdrowotne jest pozbawiona fachowej pomocy medycznej podczas porodu. Jedynym ratunkiem są kliniki pomagające takim kobietom za darmo, ale jest ich niewiele.

Inny problem istnieje wśród slumsów Dhaki, gdzie szpitale i pomoc medyczna istnieją, ale biedne kobiety ze slumsów nie chcą fachowej pomocy. Poród jest traktowany jako sprawa intymna i obowiązek kobiety, który należy spełnić w domowych pieleszach. W szpitalach kobiety ze slumsów są traktowane chłodno, dodatkowo wśród mieszkańców slumsów panuje przekonanie, że w szpitalach dzieci są zabierane rodzicom.

Christy Turlington nie daje w filmie gotowych recept na zmianę tego stanu rzeczy. Za to otwiera oczy na problem, który według wielu już od dawna nie istnieje. Stany Zjednoczone uważane za światowe mocarstwo, kraj gdzie nie ma problemu z liczbą lekarzy i szpitali, są dopiero na 40 miejscu pod względem umieralności kobiet w czasie porodu (wyższe miejsce oznacza mniejszą umieralność).

- Chciałyśmy zobaczyć ten film, ponieważ opowiada o kobiecych sprawach – mówią po filmie Ola i Karolina, studentki SGH. – Spodziewałyśmy się, jaka jest sytuacja z dostępem do pomocy medycznej w Afryce, ale zdziwiło nas, że w USA nadal przy porodzie umiera tak wiele kobiet.

Tomasz Graczyński

No Woman No Cry, reż. Christy Turlington, USA, Tanzania, Bangladesz, Gwatemala, 60 min.

Więcej o filmie: www.nowomannocrythemovie.com

poniedziałek, 13 grudnia 2010, domysly